Policjanci z Sopotu, czekając na karetkę dla poszkodowanego mężczyzny, usłyszeli podejrzany szelest w jego torbie. W środku znajdowała się klatka z chomikiem.
Podczas nietypowego wezwania w Sopocie policjanci, którzy przybyli do mężczyzny potrzebującego pomocy medycznej, niespodziewanie stali się także „opiekunami” chomika. Incydent miał miejsce wieczorem 7 czerwca. Na miejscu funkcjonariusze odkryli mężczyznę leżącego na trawie. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali karetkę. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.

Chomika przewieziono na komisariat, napojono, nakarmiono i zdobyto dla niego trociny. Zgodnie z protokołem zwierzę przekazano do schroniska — na wypadek, gdyby właściciel się zgłosił. Ale jeśli nie, nie ma się czym martwić: jeden z policjantów już jest gotów zabrać go do domu.
Obecnie zwierzę znajduje się pod opieką schroniska i czeka na ewentualny kontakt ze strony właściciela.




