Partia Grzegorza Brauna, znanego z ostrej antyukraińskiej, antyamerykańskiej i antypolskiej pozycji, wzięła udział w obchodach Dnia Rosji w ambasadzie RF w Warszawie, de facto potwierdzając prorosyjskie sympatie swojego lidera
Dyrektor biura parlamentarnej grupy „Konfederacji Korony Polskiej” Piotr Heszyn opublikował w X zdjęcia z przyjęcia oraz tekst deklaracji, w której partia nazywa wojnę Rosji przeciwko Ukrainie nie jednostronnym konfliktem, a w dużej mierze skutkiem działań Zachodu, i ogłasza dążenie do „normalizacji” relacji z Moskwą.
Na zdjęciach z wydarzenia, oprócz Heszyna, znaleźli się rosyjski ambasador Grigorij Michno, na którego zaproszenie polityk się tam znalazł, oraz Mateusz Piskorski, były poseł i lider marginalnej prorosyjskiej partii Zmiana, oskarżany o szpiegostwo na rzecz Rosji. Później Heszyn potwierdził w rozmowie z redakcją Interia, że wizyta była wcześniej uzgodniona z samym Braunem.
Kto to jest Grzegorz Braun
Braun, założyciel i przewodniczący „Konfederacji Korony Polskiej”, partii, którą charakteryzuje się jako ultranacjonalistyczną i tradycjonalistyczną, do tej pory nie był uważany za otwartego prorosyjskiego polityka. Niemniej jednak, obarcza on USA i NATO odpowiedzialnością za wojnę w Ukrainie i twierdzi, że niedawne naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony zostało sfabrykowane przez samą Ukrainę i Polskę, a w marcu 2026 roku odwiedził ambasadę Iranu, aby wpisać się do księgi kondolencyjnej po zamordowanym liderze kraju.
Równocześnie za Braunem ciągnie się długi cień antysemickich skandali: zgasił świeczki chanukowe w budynku Sejmu, za co obecnie stoi przed sądem, i nazywał komory gazowe w Auschwitz fałszywymi.
W wyborach prezydenckich w 2025 roku zdobył w pierwszej turze 6,34% głosów, po czym został odsunięty od kierownictwa „Konfederacji”, a jego partia została wykluczona z tego bloku.




