Policja Gdańska zatrzymała mężczyznę, który regularnie obrażał i groził pracownicy sklepu Żabka z powodu jej ukraińskiego pochodzenia. O zatrzymaniu w mediach społecznościowych poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Karwiński. Mężczyzna okazał się obywatelem Polski i kibicem piłkarskim. Za przestępstwo na tle narodowościowym grozi mu do trzech lat więzienia
„Absolutny brak tolerancji dla agresji” — napisał w mediach społecznościowych Karwiński
Wcześniej poszkodowana opowiedziała o incydencie w Threads. Jej zdaniem, mieszka w Polsce prawie pięć lat, ale do pracy w sklepie prawie nie spotykała się z ksenofobią. Pracując jako sprzedawczyni w sklepie w dzielnicy sypialnej Gdańska, gdzie większość klientów to Polacy powyżej 30-40 roku życia, niemal codziennie spotykała się z negatywną reakcją z powodu ukraińskiego pochodzenia i akcentu. Klienci irytowali się, gdy prosiła o powtórzenie, lub wygłaszali obraźliwe uwagi, ponieważ nie znała nazw niektórych papierosów czy alkoholu.
Najbardziej nieprzyjemny przypadek zdarzył się w pierwszy dzień stażu. Klient poprosił o sprzedaż mu losu na loterię, a ponieważ dziewczyna jeszcze nie umiała obsługiwać systemu, poprosiła o 15 sekund cierpliwości, aż podejdzie koleżanka.
„W ciągu tych 15 sekund zdążyłam usłyszeć w swój adres bardzo wiele wulgaryzmów: że jestem niekompetentna, głupia, «szmira», która powinna wrócić na Ukrainę, żeby paść kury. Byłam tak w szoku, że nie mogłam powstrzymać łez” — opowiedziała.
Ten sam mężczyzna nadal regularnie przychodził do sklepu. Podczas ostatniego konfliktu dziewczyna natychmiast zgłosiła sytuację dyrektorowi, wezwała ochronę i zaczęła nagrywać to, co się działo. Po tym dyrektor poinformował, że zgłosi sprawę na policję, jednak następnego dnia mężczyzna znów przyszedł, zachowywał się agresywnie i rzucił w dziewczynę koszykiem.
Po tym, jak wideo zyskało szeroki rezonans w mediach społecznościowych, skontaktowali się z nią prawnicy i organy ścigania. Złożyła również oficjalne zawiadomienie na policji. W piątek, 26 czerwca, minister Karwiński poinformował o zatrzymaniu podejrzanego



