, ,

Mieszkanka Gdańska Liza i jej pies Dyna wystąpią w finale programu „Mam Talent”

W finale programu telewizyjnego „Mam Talent” wystąpi niezwykły duet z Gdańska. Elizaveta „Liza” Labuniec — studentka Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu — razem ze swoją psem Diną zaprezentują wspólny taniec.

Ich półfinałowe wystąpienie wywarło silne wrażenie zarówno na widzach, jak i na jury. Dynamiczny numer do kultowej piosenki „Barbie Girl” przyniósł duetowi największą liczbę głosów i zapewnił bezpośredni awans do finału. Energia, precyzja i unikalna więź między Lizą a Diną uczyniły ich jednym z najbardziej dyskutowanych uczestników sezonu.

— Szczerze mówiąc, się tego nie spodziewałam. Już sam casting i zdobycie „złotego guzika” były dla mnie ogromnym przeżyciem, dlatego pierwsze miejsce w półfinale i awans do finału wciąż wydają się czymś nierealnym — przyznaje Liza.

Liza od kilku lat rozwija dog dancing — widowiskową dyscyplinę, łączącą taniec, elementy tresury i twórczą interakcję z psem. Jednak w centrum jej wystąpień — nie tylko sztuczki, ale przede wszystkim głęboka więź między człowiekiem a zwierzęciem.

Dina, czteroletnia border collie, towarzyszy Lizie od najmłodszych lat. Codzienne treningi, godziny wspólnej pracy i wzajemnego zaufania przyniosły nie tylko sukcesy sceniczne, ale i popularność w mediach społecznościowych, gdzie duet dzieli się kulisami przygotowań i codziennym życiem.

Sport zawsze był ważną częścią życia Lizy. Przed rozpoczęciem przygody z kynologią przez wiele lat zajmowała się łyżwiarstwem figurowym i synchronicznym. Jej największym osiągnięciem było 9. miejsce na mistrzostwach świata juniorów w łyżwiarstwie synchronicznym. Dziś doświadczenie zdobyte na lodzie wykorzystuje przy tworzeniu barwnych i dynamicznych choreografii z Diną.

„Zobaczycie nas w zupełnie nowym wydaniu”

Według studentki AWFiS Gdańsk, finałowe wystąpienie będzie dla widzów dużą niespodzianką. Duet przygotowuje zupełnie nowy numer, różniący się od poprzednich.

— Mam nadzieję, że finał będzie jeszcze bardziej wyjątkowy, mimo bardzo ograniczonego czasu na przygotowanie. Mogę tylko powiedzieć, że ten numer będzie różnił się od dwóch poprzednich, a wy zobaczycie nas w zupełnie nowym wydaniu. Będzie dynamicznie, emocjonalnie, a miejscami nawet trochę zabawnie. Najważniejsze dla mnie, aby ludzie zapamiętali nas jako zgrany duet, który szczerze kocha to, co robi — mówi Liza.

Podkreśla również, że udział w programie otworzył przed nią ogromne wsparcie ze strony ludzi.

— Przede wszystkim zobaczyłam, ile wokoło jest wspaniałych ludzi, którzy nas wspierają i szczerze za nas trzymają kciuki. Ponadto odkryłam możliwość realizacji swojej twórczej strony poprzez tworzenie choreografii razem z Diną. Myślę, że właśnie tym chciałabym się zajmować w przyszłości — dodaje.

Finał programu „Mam Talent” odbędzie się 9 maja o 19:45 na kanale TVN.


Czytaj dalej