Rankiem 1 lipca w Gdańsku miało miejsce niezwykłe zdarzenie. Przestraszona mieszkanka wezwała służby i poinformowała, że w jej mieszkaniu znajduje się wąż
Pracownicy wydziału ekologicznego straży miejskiej otrzymali to zadanie podczas porannego instruktażu — mieli za zadanie złapać i przetransportować zwierzę
Zgodnie z relacjami strażników, węża najpierw złapano w mieszkaniu i przekazano strażakom, a następnie — służbom miejskim. Kobieta, która wezwała pomoc, nie wiedziała, jak gad mogło dostać się do jej domu
Na szczęście okazało się, że to nieszkodliwy wąż kukurydziany. Nikt nie ucierpiał — ani właścicielka, ani sam wąż
Ekopatrol zabrał zwierzę i przekazał je fundacji Help4Herps, która zajmuje się opieką nad gadami



