, ,

Mieszkańcy Gdańska pomogli pijanemu cudzoziemcowi, leżącemu przy wejściu. W odpowiedzi zaczął im grozić zabójstwem

W Gdańsku 40-letni obywatel Ukrainy, któremu sąsiedzi przyszli z pomocą, okazał się być osobą podejrzaną w sprawie karnej. Mężczyzna zaczął grozić ludziom śmiercią i ich obrażać. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności

Incydent miał miejsce w rejonie Suchanino. W upalny dzień policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie leżącym obok jednego z budynków mieszkalnych. Zaniepokojeni sąsiedzi uznali, że w taką pogodę mogło mu się zrobić źle, i wezwali służby ratunkowe

Jednak jeszcze przed przybyciem policji, mieszkańcy, którzy obudzili mężczyznę, spotkali się z nieoczekiwaną reakcją: 40-letni mężczyzna zaczął im grozić śmiercią

Sąsiedzi potraktowali groźby poważnie i zwrócili się na policję. Funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny, sprawdzili jego dane i przewieźli go do ośrodka interwencji kryzysowej do czasu całkowitego wytrzeźwienia. Kontrola wykazała, że w jego organizmie było prawie 3 promile alkoholu.

Śledczy przyjęli zeznania pokrzywdzonych i przesłuchali świadków, po czym 40-letni mężczyzna został zatrzymany. Prokuratura postawiła mu zarzuty groźby i obrazy ludzi z powodu ich przynależności narodowej. Na czas śledztwa nałożono na niego policyjny nadzór oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.


Czytaj dalej