W Sopocie przed domem premiera Donalda Tuska odbył się protest przeciwko programowi UE SAFE, w którym wzięło udział około 50 osób. W mediach społecznościowych premier nazwał pikietę przed swoim domem „szczytem odwagi”, zauważając, że miała miejsce na placu zabaw i w jego nieobecności
„Pikieta na placu zabaw obok mojego rodzinnego domu, gdy mnie tam nie ma, to szczyt męstwa. Nawrocki i Kaczyński prawdopodobnie są dumni z bohaterskich czynów swoich zwolenników” — skomentował Tusk
Wśród uczestników protestu była posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Skrytykowała plany rządu, stwierdzając, że Polska nie powinna zależeć od decyzji zagranicznych urzędników, a ciężar spłaty kredytów ostatecznie spadnie na przyszłe pokolenia
Pomimo protestów, już dziś (8 maja) planowane jest podpisanie historycznej umowy w ramach programu SAFE. Polska stanie się pierwszym z 19 krajów UE, które uzyskają dostęp do preferencyjnych kredytów w wysokości do 43,7 miliarda euro. Środki te zostaną przeznaczone na pilne dozbrojenie armii i rozwój przemysłu obronnego
Program SAFE został stworzony w celu szybkiego wzmocnienia zdolności obronnych Europy i zakłada szybkie zawieranie kontraktów na zakup uzbrojenia. W Polsce tylko w maju planowane jest podpisanie około 40 takich umów, co powinno znacznie przyspieszyć modernizację Sił Zbrojnych.



