Następnego dnia po procedurze urologicznej przeprowadzonej w szpitalu, u 20-letniej pacjentki stwierdzono ciężką sepsę, a tydzień później zmarła. Śledztwo rozpoczęło sprawę w związku z stworzeniem zagrożenia bezpośredniego niebezpieczeństwa życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnym spowodowaniem śmierci.
Śmierć 20-letniej pacjentki w szpitalu św. Wojciecha w gdańskiej Zaspie miała miejsce w połowie lutego 2026 roku, jednak matka dziewczyny zgłosiła to organom ścigania dopiero 12 marca. Dopiero 14 kwietnia sprawa została przekazana do prokuratury Gdańsk-Oliwa
20-letnią pacjentkę hospitalizowano 7 lutego w celu zaplanowanej operacji urologicznej, a 9 lutego przeprowadzono jej procedurę endoskopową w znieczuleniu ogólnym
— At the beginning, the patient's condition was good, but it quickly began to deteriorate. On February 10, 2026, at 1:29, the documentation recorded severe sepsis, — informed prosecutor Mariusz Duszyński.
Tego samego dnia wieczorem pacjentkę przeniesiono na oddział anestezjologii i intensywnej terapii, gdzie próbowano przeprowadzić leczenie
17 lutego po godzinie 14:00 stwierdzono zgon. Następnie w szpitalu przeprowadzono wewnętrzną sekcję, jednak z powodu późnego zgłoszenia nie została przeprowadzona sekcja sądowo-lekarska — zamiast niej wykonano tylko sekcję szpitalną.
W sprawie rozpoczęto śledztwo w związku z stworzeniem zagrożenia życia i nieumyślnym spowodowaniem śmierci. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. W najbliższym czasie planowane są przesłuchania partnera zmarłej oraz jej rodziców.
Ekspertyza sądowo-lekarska na razie nie została przeprowadzona: z powodu późnego powiadomienia śledztwo ograniczyło się do wewnętrznej sekcji szpitalnej. Prokuratura obecnie zbiera dokumentację medyczną i planuje przesłuchania krewnych oraz partnera zmarłej.
Szpital oświadcza, że współpracuje z dochodzeniem, przekazuje wszystkie dokumenty i wyraża kondolencje rodzinie, ale nie komentuje szczegółów leczenia, powołując się na tajemnicę lekarską
Źródło: https://dziennikbaltycki.pl/smierc-20-latki-na-sepse-po-zabiegu-w-szpitalu-sekcji-zwlok-nie-bylo-jest-sledztwo-prokuratury/ar/c1p2-28973991




