Uzyskanie prawa jazdy w Polsce wkrótce może stać się znacznie trudniejsze. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje dużą reformę, mającą na celu poprawę jakości szkolenia kierowców i poziomu bezpieczeństwa na drogach. Przyszłych kandydatów czekają surowsze ograniczenia.
Urząd rozważa głęboką przebudowę systemu egzaminowania. Według doniesień medialnych, w kraju może pojawić się surowa zasada: po trzech nieudanych próbach zdania egzaminu państwowego kandydat tymczasowo straci prawo do kolejnej próby.
Zgodnie z omawianymi zmianami, osoba, która trzykrotnie nie zda egzaminu, będzie zobowiązana wrócić do szkoły jazdy. Tam będzie musiała przejść dodatkowy kurs zajęć praktycznych pod kontrolą instruktora. Dopiero po pomyślnym zdaniu wewnętrznego egzaminu będzie mogła ponownie zapisać się na egzamin państwowy. I to tylko część planowanych nowości.
Zmiany mogą również dotknąć okresu ważności ukończonego szkolenia. Obecnie zasady pozostają dość liberalne: prawo do zdawania egzaminu w WORD nie jest ograniczone czasowo. Jednak ministerstwo rozważa wprowadzenie jasnych ram czasowych — na przykład ustalenie okresu ważności kursu na 12 miesięcy. Po jego upływie kandydat będzie musiał odświeżyć wiedzę lub nawet przejść szkolenie od nowa.
Na razie procedura uzyskania prawa jazdy kategorii B pozostaje niezmieniona i dobrze znana. Zanim kandydat zapisze się na egzamin państwowy, musi ukończyć szkolenie w wybranej szkole jazdy. Obejmuje ono dwa podstawowe etapy:
— kurs teoretyczny — nie mniej niż 30 godzin akademickich;
— zajęcia praktyczne — minimum 30 godzin jazdy z instruktorem.
Szkolenie kończy się wewnętrznym egzaminem, który otwiera dostęp do zdawania w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego (WORD). Tam kandydat najpierw przechodzi test teoretyczny, a następnie, w przypadku sukcesu, demonstruje umiejętności praktyczne — na placu manewrowym i w warunkach ruchu miejskiego.




