W porcie Gdyni polskie służby odkryły i zabezpieczyły ponad tonę heroiny. Szacuje się, że jej czarny rynek wynosi około 220 mln złotych. Władze nazywają to jedną z największych podobnych operacji w ostatnich latach
Przemytnictwo ujawniono jeszcze w marcu, ale informacje ujawniono dopiero teraz z powodu trwającego śledztwa. Jak poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP), funkcjonariusze wspólnie z służbą celną i skarbową sprawdzili cztery kontenery, które przybyły z ZEA. Z dokumentów wynikało, że powinny się w nich znajdować dekoracyjne cegły wykończeniowe
Jednak podczas kontroli za pomocą rentgena i psa służbowego okazało się, że wewnątrz ukryte są narkotyki. Potwierdziły to również testy ekspresowe. Łącznie zabezpieczono ponad tonę heroiny. Zatrzymano trzy osoby, śledztwo trwa
Z danych służb wynika, że operacja była możliwa dzięki międzynarodowej współpracy — informacje o podejrzanym ładunku przekazały brytyjskie organy celne
Na konferencji prasowej do sprawy odniósł się także Minister Finansów Andrzej Domański, który zaznaczył, że udaremnione w marcu przemytnictwo jest jednym z największych przejęć nie tylko w historii Polski, ale i Unii Europejskiej




