Mężczyzna ukradł suszarkę i prostownicę do włosów o łącznej wartości ponad 3,6 tys. złotych. Po kilku dniach wrócił do tego samego sklepu, a gdy go rozpoznano, próbował uniknąć odpowiedzialności, podając policji dane swojego brata bliźniaka.
We wtorek w ubiegłym tygodniu policjanci z komisariatu w Wrzesczu otrzymali zgłoszenie, że do sklepu z elektroniką wszedł mężczyzna, który kilka dni wcześniej ukradł prostownicę do włosów i suszarkę na kwotę przekraczającą 3,6 tys. złotych
Przestępcę rozpoznał pracownik ochrony, który go zatrzymał i powiadomił policję
Funkcjonariusze sprawdzili tożsamość mężczyzny, jednak ten podjął nietypową próbę uniknięcia odpowiedzialności
— Zatrzymany cały czas twierdził, że nic nie ukradł i prawdopodobnie pomylono go z jego bratem bliźniakiem — informuje KMP w Gdańsku. — Jednak po sprawdzeniu w policyjnych systemach, porównaniu zdjęć i analizie zapisów kryminalnych okazało się, że jest inną osobą, nie tym, za kogo się podaje.
34-letni mężczyzna próbował wprowadzić policjantów w błąd, licząc na to, że podając dane brata, uniknie odpowiedzialności karnej
However, the plan did not work: he was charged with two counts of theft of property worth a total of over 3,600 PLN. He faces up to 5 years in prison for this.




