Polska inspekcja sprawdziła 50 lokali rybnych nad Bałtykiem. W 38 z nich stwierdzono nieprawidłowości: podmianę ryby, brak informacji o alergenach oraz niewłaściwe oznakowanie potraw.
During the inspection, inspectors assessed the quality of the fish, its physicochemical properties, and the compliance of the information provided on the menu with the actual composition of the dishes. There were practically no objections to the freshness of the products — the appearance, smell, and taste met the standards. The main issues concerned labeling and substitution of fish species.
Badania laboratoryjne potwierdziły podmianę ryby w ośmiu partiach. Zamiast zamówionego mintaja goście otrzymywali żółtopłetwą limandę, a zamiast dorsza atlantyckiego lub argentyńskiego heka — sajdę, którą często sprzedaje się pod nazwą „czarna dorsz”. Choć te gatunki należą do tej samej rodziny, różnią się smakiem, teksturą i wartością rynkową
Jeszcze częściej nieprawidłowości dotyczyły informacji dla klientów. Błędy stwierdzono w 79 partiach produktów, co stanowiło około 67% skontrolowanych przypadków. W menu brakowało pełnych list składników, nie podawano alergenów, a nazwy ryb były nieprecyzyjne lub wprowadzały gości w błąd
Zgodnie z polskimi przepisami w menu powinny być podane pełny skład potrawy, alergeny oraz dokładny gatunek ryby. Klient ma prawo wiedzieć, czy je dorsza, heka, mintaja czy sajdę, a nie „filet rybny”
Inspekcja przypomniała również, że sposób przygotowania powinien odpowiadać opisowi w menu. Jeśli podano, że ryba jest pieczona, nie można serwować smażonej, i odwrotnie
W wyniku kontroli do naruszycieli zastosowano przewidziane prawem środki. Inspekcja ostrzegła, że kontrola lokali nad Bałtykiem będzie kontynuowana przez cały sezon letni, kiedy napływ turystów osiąga maksimum




