, ,

W Gdańsku najemcy muszą płacić za oglądanie mieszkania. Cena — 50 złotych

Na rynku wynajmu mieszkań w Gdańsku pojawia się coraz bardziej nietypowa praktyka: niektórzy właściciele mieszkań żądają pieniędzy jeszcze przed podpisaniem umowy — za samą wizytę w mieszkaniu. W ogłoszeniach pojawia się opłata w wysokości około 50 złotych, niezależnie od tego, czy potencjalny najemca zdecyduje się wynająć mieszkanie

Znalezienie dobrej kawalerki w Gdańsku jest już samo w sobie trudne. Z powodu wysokiej konkurencji właściciele często organizują prawdziwe „castingi” wśród chętnych do wynajęcia mieszkania. Na jedną prezentację mogą zaprosić od razu kilka osób, po czym właściciel wybiera kandydata, który wydaje mu się najbardziej wiarygodny

Od potencjalnych najemców mogą być wymagane umowa o pracę, potwierdzenie dochodów i inne dokumenty. Teraz do tego procesu w niektórych przypadkach dodawana jest również płatna wejściówka na oglądanie.

50 złotych — tylko za to, żeby zobaczyć mieszkanie

Schemat jest prosty: człowiek kontaktuje się z właścicielem, umawia się na spotkanie i przed obejrzeniem musi zapłacić 50 złotych. Przy tym pieniądze nie są częścią czynszu i zazwyczaj nie są zwracane, nawet jeśli mieszkanie ostatecznie trafi do innej osoby.

Właściciele tłumaczą tę praktykę tym, że chcą chronić swój czas. Ponieważ na rynku zdarzają się ludzie, którzy umawiają się na oglądanie mieszkań bez poważnych zamiarów wynajęcia.

Ale dla tych, którzy naprawdę szukają mieszkania, sytuacja wygląda inaczej. Aby znaleźć odpowiednią opcję, trzeba odwiedzić kilka mieszkań. Jeśli za każde oglądanie płaci się 50 złotych, kilka nieudanych prób szybko zamienia się w dodatkowe wydatki.

Na przykład, po pięciu oglądaniach potencjalny najemca może wydać 250 złotych, nie otrzymując mieszkania.

Opłata za oglądanie — na razie nie jest to standardowa zasada rynku, jednak podobne oferty pojawiają się w Gdańsku coraz częściej. Dla najemców oznacza to kolejny aspekt, który należy sprawdzić przed zgodzeniem się na spotkanie z właścicielem


Czytaj dalej